poniedziałek, 5 marca 2012

Moja Lycamobile, darmowy starter i przeniesienie numeru

Słów kilka na temat nowego, zapewne mało znanego operatora komórkowego w naszym kraju.
Jest to tzw. operator MVNO czyli nie posiada własnej infrastruktury nadajników itd. a korzysta dzięki umowom z nadajników innych operatorów, w tym wypadku PLUS-a
Nie mam zamiaru się tu rozwodzić i  "odkrywać Ameryki' tym bardziej że Lycamobile wystartowała już jakiś czas temu Tu znajdziecie wzmiankę o nowym "opie" chcę tylko opisać moje krótkie doświadczenia z "Lajką" związane.
Moje zainteresowanie tą siecią wzięło się nagle i to niedawno tzn. gdzieś po połowie lutego. Związane było z promocją Orange dla przenoszących nr. na "kartę" Myślę sobie- promocja niezgorsza 100 min. do wszystkich sieci co miesiąc, przez pół roku + 10zł bonusu na usługi w Orange co miesiąc, przez rok ( pod warunkiem doładowania za 25zł) A że korzystam z Orange free na kartę, do numerów przywiązany nie jestem, to przenieść nr i do darmowych bonusów internetowych dostać jeszcze rozmowy za darmo to w to mi graj:)
Postanowiłem zmaksymalizować swoje korzyści i znaleźć darmowy starter, który przeniosę do Orange.
Trochę szperania w necie i okazało się że darmowe startery mogę zamówić w Orange właśnie, co mi nie bardzo pasowało zważywszy na mój zamiar oraz we FreeM  i właśnie Lycamobile. Starter FreeM choć kuszący ofertą darmowego internetu, okazał się trudno dostępny z racji systemu kodów polecających. Została Lajka.
Znów poczytałem trochę na Telepolis.pl o doświadczeniach innych jednak nikt nie przeniósł nr. z Lycamobil do innego opa, co było moim zamiarem. Czas zostać Pionierem choć w tej dziedzinie i zamówić starter tym bardziej że za darmo jest również przesyłka.
Strona internetowa Lycamobile.pl przywitała mnie wizualizacją aktualnych cen, promocji i pakietów. Przyznać trzeba że oferta jest więcej niż interesująca np:
-29gr za pół godziny rozmowy w sieci i to na świecie, 
-29gr na krajowe komórki
-9gr sms
19gr na stacjonarne
A  do tego bonus 300 MB po doładowaniu za 5zł
Złożyłem zamówienie na darmowy starter podając adres do wysyłki oraz email. Tak jakoś wyszło że kliknąłem 4 razy zamawiając 4 startery. Chyba dla pewności żeby któryś doszedł:)
Zamówienia dokonałem w czwartek po południu ok 16.00 dostałem na email cztery potwierdzenia i czekałem.  Ku mojemu zaskoczeniu w poniedziałek w skrzynce znalazłem 4 koperty od Lajki, wszystkie adresowane do mnie osobiście.
Wcześniej czytałem wypowiedzi osób zamawiających startery, że jakiś limit jest dwóch czy trzech starterów na ten sam adres/nazwisko. Okazało się to nieprawdą.
Dodam że w tym samym czasie zamówiłem darmowy starter Orange.
Otrzymane karty SIM zarejestrowałem przez stronę internetową, podając nazwisko, adres, pesel, by móc przenieść numer do Orange co było moim zamiarem od początku. Po włożeniu karty SIM do tel. dostajemy sms z naszym numerem telefonu oraz ustawieniami internet. Na karcie jest 1zł. dostajemy cennik i listę (krótką) krótkich kodów. Podkreślić należy, że cały proces rejestracji karty SIM, przeprowadziłem przez internet, bez wychodzenia z domu, pokazywania dokumentu tożsamości czy wysyłania kopii, nigdzie indziej nie jest to możliwe. 
Po zalogowaniu się na swoje konto Lycamobile w zakłaadce dane osobowe jest niestety błąd. Mimo zaznaczenia opcji "do użytku prywatnego" wyskakuje " użytek służbowy" a to wymaga podania innych danych. Trochę tym zaniepokojony, gdyż mógłbym mieć z tego problemy przy przeniesieniu nr. zadzwoniłem pod bezpłatny nr Biura Obsługi które podobno jest w UK . Tam po błyskawicznym odebraniu tel. wyjaśniłem o co mi chodzi a Pan przyjmując zgłoszenie powiedział że dział techniczny załatwi to w 2 dni.
Z rozmowy i obsługi byłem bardzo zadowolony, z załatwienia już mniej. Po kilku dniach nic się nie zmieniło, ale nie dzwoniłem czekałem. Sytuacja nie zmieniła się do dziś, trudno.
Postanowiłem sprawdzić możliwość przenosin numeru z Lajki do Play z tego względu że Play mam bliżej, premia 60zł jednorazowo po dowolnym doładowaniu kusi oraz dlatego, że starterów Lajki mam już kilka;)
W międzyczasie zamówiłem bowiem kolejne 4 dla rodziny i sprawdzenia czy też dojdą. Doszły w ciągu trzech dni! A NA STARTER ORANGE NADAL CZEKAM
W Playu złożyłem wniosek o przeniesienie nr wszystko poszło sprawnie i szybko. Gdy odbierałem od Pana darmowy starter Play już dostałem sms z podziękowaniem od Play za odbiór tegoż startera:) Pan spisał moje dane, w formularzu sam zaznaczył żeby mi nie spamowali sms-ami i pocztą oraz zaznaczył opcję przeniesienia numeru w ciągu 24 godz. O decyzji mojego operatora (Lycamobile) czy i kiedy odstąpi numer miałem zostać poinformowany sms-em. Było to 01-03-2012 czyli w czwartek przed południem. 
Z nastaniem piątku czekam niecierpliwie decyzji mojego operatora..... 12.00 nic 14.00 nic 16.00 nic i tak do dziś. Dziś bowiem dostałem sms że mój operator wyznaczył termin przeniesienia nr na jutro tj na 06-03-2012 
I dobrze bo zaczynałem już wszystkim złorzeczyć gdyż naturę mam poniekąd nerwową:) a doświadczeń z przeniesieniem numeru jak dotąd żadnych.
Jutro okaże się czy się doczekałem przeniesienia numeru do Play. Jeśli tak to uzbrojony w te doświadczenia przenoszę dwa nr do Orange.
Lajka nie jest zła i też zatrzymam sobie jej numer tym bardziej że nie ma ograniczonego terminu ważności konta. WYSTARCZY TYLKO CHOĆ RAZ UŻYĆ przez wysłanie/odebranie sms czy rozmowę w ciągu 90 dni a nasze konto nadal pozostaje aktywne. BEZ DOŁADOWAŃ.
Jako ciekawostkę dodam, że w Lycamobile istnieje możliwość "przelewu sms" za darmo krótkim kodem
*133*NUMER TEL*KWOTA# 
Na starter Orange też się doczekałem po prawie dwóch tygodniach.
Jeśli ktoś to przeczyta, może pomoże mu to w czymś, a jeśli ktoś już przeniósł tak nr to proszę o wiadomość.

Dziś tj. 06-03 2012 ok 14.00 Play włączył mi mój numer z Lycamobile
Tak więc cała operacja przeniesienia numeru pre-paid Lyca na Play Fresh się udała:)



ZTE BLADE po (prawie) roku użytkowania.

Na wstępie chcę zaznaczyć że to NIE RECENZJA ani TEST tego telefonu/smartfonu. Dlatego, że nie pisałem jeszcze takowych i nie czuję się jeszcze na siłach by to robić.
Nie jest to też, w żaden sposób tekst "odkrywczy" bo opisuje produkt już dosyć "stary" i w miarę dobrze znany. Nadal jednak dość popularny, zapewne z racji ceny a i stosunek ceny do jakości jest dość dobry, dlatego postanowiłem podzielić się moimi wrażeniami z użytkowania. Wrażenia te jak i inne zawarte na tych stronach opinie, spostrzeżenia, poglądy są skrajnie subiektywne, co nie znaczy, że nie można się nimi choć odrobinę zasugerować czy wspomóc w adekwatnych sytuacjach.

Dla zainteresowanych specyfikacją techniczną :

Dane telefonu ZTE Blade


 ZTE Blade używam od 10 m-cy ( zakupiony w salonie Play, na kartę za 699zł, fabrycznie bez simlocka) więc śmiem twierdzić, że poznałem go dość dobrze i mogę się wypowiedzieć. Podkreślam, że nie jestem ślepo zapatrzony w swój telefonik i moją opinię można a nawet należy traktować jako miarodajną.


 Wykonanie i obudowa




Wbrew temu co piszą inni obudowa jest dobrze wykonana, spasowana i nie trzeszczy. Tylna klapka, której marna (zdaniem wielu) trwałość jest niemal legendarna, nie wykazuje absolutnie żadnych oznak zniszczenia, mimo bardzo częstego jej zdejmowania ( wymieniam karty sim). Pisząc "zniszczenia" mam na myśli pęknięcia i złamania bo oczywiście jest już powycierana, trochę porysowana gdyż tel. nie zabezpieczałem w żaden sposób. Mimo tego, tylna klapka spisuje się nieźle i nawet "oczko" aparatu nie jest porysowane.
 Podobno zbierający się kurz pod wyświetlaczem- nic takiego u mnie nie ma miejsca, choć telefon noszę w kieszeni a w pracy jest mnóstwo piasku i kurzu. Obudowa ma miłą fakturę i nie ślizga się w ręce. Chromowane przyciski i wstawki jednak się wycierają co z czasem może nieładnie wyglądać.
Tu jednak mała uwaga, u mnie pojawił się JEDEN odprysk, na przycisku głośności, więc nie jest tak źle.


Użytkowanie 


System Android (w moim modelu początkowo w wersji 2.1 po aktualizacji 2.2 a po moich modyfikacjach czyli wgraniu custom ROM nawet 2.3.7) jest podobno stworzony do internetu. Właśnie z tym zamiarem, czyli korzystania z internetu w telefonie go kupiłem.
 Mam tu na myśli stały dostęp do wiadomości, pogody, jakiś komunikator np.Skype lub podobne, czasem ściągnięcie gry, filmu czy mp3. Wszystko to "po sieci komórkowej" oczywiście najlepiej 3G. Tu wspomnę, że już przed zakupem miałem na oku ofertę ORANGE a dokładnie Nowe Orange Free na Kartę więc nie bałem się za bardzo kosztów transmisji danych.
 Niestety, zaraz po zakupie nie dało się go w tym celu używać gdyż co chwilę przerywał transmisję danych (nie tracił zasięgu).Przyznam, że nie miałem wówczas ( szczerze mówiąc nadal nie mam) pojęcia czyja/czego to jest wina, czy nowo nabytego smartfona czy też może operatora mojej sieci.
Nie chciałem pozbawić się telefonu na kilka tygodni by oddać go do serwisu w ramach gwarancji. Myślałem   o "zgłoszeniu niezgodności z umową" i tym samym wymianie zakupionego towaru na nowy, już bez wad ale to także wiązało się z kilkutygodniowym okresem oczekiwania.
Poczytałem trochę, forum.android.com.pl  i doszedłem do wniosku, że być może zmiana oprogramowania poprawi sprawę. Tu należy dodać, że byłem KOMPLETNYM laikiem, żeby nie powiedzieć ignorantem, w sprawach Androida, ROMów itd. ale jednak poradziłem sobie i telefonu "nie uwaliłem" jak to się mówi. Nie piszę tego by się chwalić a dlatego, by pokazać, że telefon jest znakomity do wszelkiego rodzaju eksperymentów z oprogramowaniem.  Po wgraniu custom ROM sytuacja znacznie się poprawiła. Nadal nie jest idealnie ale można już było ściągnąć duże pliki np. filmy. Od tego czasu ROMy zmieniałem kilkanaście razy, według widzimisię, z ciekawości, w poszukiwaniu tego najlepszego a telefon wciąż działa:)


Wyświetlacz




Ekran jest świetny, owszem jest problem z odczytem w słońcu ale jego rozdzielczość  i kolory jak i reakcja na dotyk nie pozostawiają wiele do życzenia. W porównaniu do ekranów np. takiego HTC WF czy Samsunga ACE no... BLADE wykasza tą pożal się Boże konkurencję:) Wielkość też wydaje się być odpowiednia, obejrzałem na nim niejeden film ( po dograniu odpowiedniego odtwarzacza) i jestem zadowolony.
Popularne gry chodzą bez zacięć, niestety żadne próby uruchomienia Flash nie dały rezultatu. Bateria bardzo przeciętna, przy umiarkowanym użytkowaniu, z synchronizacją itd. wytrzyma kilkanaście godzin ale jeśli zaczniemy korzystać z neta, raptem kilka. Jakość rozmów bardzo przeciętna, na dworze w wietrzny dzień jest czasem trudno zrozumieć rozmówcę. Aparat i kamera, jest, używam i tyle, nie narzekam bo i nie spodziewam się rewelacji. Do uwieczniania chwil, okazjonalnych filmików jak najbardziej się nadaje.


Podsumowanie




 Ogólne wrażenia z użytkowania tego modelu  pozytywne. Za taką cenę, szczególnie teraz, kiedy można go mieć za połowę tego co ja, śmiem twierdzić nie ma nic lepszego. Telefon za niewielką cenę z ogromnymi możliwościami, z dużym wsparciem użytkowników co za tym idzie łatwością "usprawniania" systemu.
Moim skromnym zdaniem idealny dla domorosłych programistów, "majsterkowiczów" i innych użytkowników na pierwsze spotkanie z Anroidem.
A tu dla zobrazowania jak użytkownicy modyfikują swoje BLADy opinia z mgsm.pl
marung69
Witam po raz kolejny:) Rom na moim telefonie pozostał ten sam czyli moldavian. OC 748MHz profil wydajnościowy performance oraz zastosowanie CheatMode w quadrancie starszym 1022ptk teraz po aktualizacji quadranta już tylko 759 co uważam za rewelacyjny wynik jak na klasę sprzętu cenę i rozdzielczość ekranu która znacznie wpływa na wyniki. Gry działają wyśmienicie a po CheatMode można zagrać w tytuły które wcześniej nie były dostępne na nasz telefon takie jak NOVA, Sandstorm, Settlersi. Bateria dalej trzyma w przedziale 2-4 dni w zależności od użytkowania. U mnie wygląda ono następująco 2g włączone, 2 konta email i widget z pogodą na głównym ekranie, pół godziny rozmów, 20-30 SMS, i internet do pół godziny po wifi czyli nie ma tragedii. Aparat jak już pisałem 5 z bardzo dobrym systemem autofocus, video na tym romie domyślnie 640x480 30kl/s ale na innych romach np CM& można "podkręcić" nawet starego zte z 240x320 15kl/s do 480x720 30kl/s więc też bardzo dobrze :)
Mam nadzieję, że komuś moje opinie się przydadzą.